Mieszkańcy Tigraju, regionu w północnej Etiopii wciąż odbudowują swoje życie po wyniszczającej wojnie z lat 2020-2022. Dziś ich sytuację dodatkowo pogarszają ekstremalne zjawiska pogodowe. W wielu miejscach nie spadła ani kropla deszczu, a brak wody zagraża nie tylko ludziom, ale także zwierzętom i uprawom, a w konsekwencji źródłom utrzymania tysięcy rodzin w regionie. Biskup Adigratu, Abune Tesfaselassie Medhin, apeluje o pilne wsparcie, zanim kryzys humanitarny przybierze trudne do opanowania rozmiary.
Wojna w Tigraju pozostawiła po sobie ogromne zniszczenia. Choć walki na dużą skalę ustały, pokój pozostaje kruchy, a skutki konfliktu nadal są odczuwalne w całym regionie. Wiele rodzin straciło wszelkie źródła utrzymania, a lokalna infrastruktura została całkiem zniszczona. W trudnej sytuacji pozostają nie tylko osoby wewnętrznie przesiedlone, ale również rodziny, które po wojnie wróciły do swoich miejsc zamieszkania, by odbudować swoje życie na gruzach. To jednak wymaga czasu i środków, których często brakuje, a dodatkowe obciążenie stanowią ekstremalnie trudne warunki pogodowe spowodowane zjawiskiem El Niño.
Czekali na pokój, teraz czekają na deszcz
Ważna dla rolnictwa pora deszczowa przyniosła w wielu częściach Tigraju nieregularne i bardzo niskie opady. Jednak susza w tym regionie nie jest jedynym zagrożeniem. Na warunki pogodowe w regionie wpływa obecnie nasilające się zjawisko El Niño, czyli zjawisko klimatyczne związane z silnym ociepleniem wód Pacyfiku. Szczególnie trudna sytuacja występuje na wschodzie, południowym wschodzie i południu Tigraju. Jak powiedział Koordynator ONZ ds. Pomocy Humanitarnej, Ozonnia Ojielo, aż 148 kebele (podstawowa jednostka administracyjna w Etiopii, obejmująca lokalną społeczność lub kilka sąsiadujących społeczności) w regionie nie odnotowały w tym sezonie ani jednej kropli deszczu. Brak deszczu opóźnia zasiewy, zagraża tegorocznym plonom, wysusza pastwiska i ogranicza dostęp do wody. Dla mieszkańców utrzymujących się głównie z rolnictwa i hodowli oznacza to mniej żywności, niższe dochody i utratę majątku.
Jeden region – wiele kryzysów
Na mieszkańców Tigraju nakłada się więc kilka kryzysów jednocześnie: skutki wojny, przesiedlenia, niestabilność polityczna, susza i ekstremalne zjawiska pogodowe. Szczególnie zagrożone są kobiety, dzieci, osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami oraz rodziny wewnętrznie przesiedlone.
W związku z tym biskup Adigratu w swoim liście zwrócił się o pilne wsparcie do instytucji katolickich, konferencji episkopatów, zgromadzeń zakonnych, organizacji humanitarnych, sieci Caritas, organizacji międzynarodowych, agend ONZ oraz wszystkich ludzi dobrej woli.
Najpilniejsze potrzeby to żywność, lekarstwa, nasiona wcześnie dojrzewających odmian, pasza i opieka weterynaryjna, naprawa systemów wodnych i awaryjne dostawy wody, pomoc psychospołeczna, a także odbudowa źródeł utrzymania i przygotowanie społeczności na kolejne kryzysy klimatyczne.
Szybka reakcja może zdecydować o tym, czy uda się powstrzymać kryzys, zanim przybierze trudne do opanowania rozmiary.
Zapobiegać, zamiast reagować
„Nie możemy czekać na wybuch klęski głodu na pełną skalę, aby zacząć działać. Czas na działanie jest teraz”
– napisał w swoim liście Abune Tesfaselassie Medhin, biskup Adigratu.
Wczesna pomoc to nie tylko dostarczenie żywności i wody. To także szansa na ochronę rodzin przed utratą ostatnich zwierząt, nasion, narzędzi pracy i innych środków utrzymania. Działając odpowiednio wcześnie, można uratować życie wielu osób i ograniczyć skalę przyszłego kryzysu, chroniąc jednocześnie ludzką godność.
Tegoroczny apel biskupa, zatytułowany „Godność, solidarność i ochrona życia”, nawiązuje do słów Ewangelii św. Łukasza: „Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny (…). Głodnych nasyca dobrami” (Łk 1, 49-53). To wezwanie, by nie czekać na katastrofę, lecz odpowiednio wcześnie pomóc rodzinom, które już dziś walczą o żywność, wodę i środki do życia.
Koniec wojny nie oznacza końca walki. Dla mieszkańców Tigraju solidarność i szybka pomoc mogą dziś oznaczać różnicę między śmiercią a szansą na odbudowę życia z godnością.
Treść Apelu bp. Abune Tesfaselassie Medhin
„GODNOŚĆ, SOLIDARNOŚĆ I OCHRONA ŻYCIA”
Pilny apel na uroczystość Wniebowzięcia o wczesne działania humanitarne w Eparchii Adigrat – Region Tigraj
„Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny… głodnych nasycił dobrami.” (Łk 1, 49. 53)
Pokój wam wszystkim!!
Gdy obchodzimy święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny — będące źródłem nadziei, pocieszenia i duchowej odnowy — kierujemy nasze serca ku nieustającemu cierpieniu naszego ludu w całym Tigraju. Magnificat Maryi przypomina nam, że wiara musi iść w parze z czynem, aby podnosić słabych i wspierać cierpiących.
W tym duchu głębokiej odpowiedzialności moralnej i troski pasterskiej Eparchia Adigrat kieruje ten pilny apel do naszych braci i sióstr na całym świecie.
Nakładające się kryzysy
Skutki wyniszczającej wojny (2020–2022) nie zostały jeszcze przezwyciężone i poważnie wyczerpały zdolności gospodarstw domowych do radzenia sobie z trudnościami. Rodziny straciły zwierzęta hodowlane, ziemię uprawną, domy, oszczędności całego życia i źródła utrzymania. Podstawowa infrastruktura — sieci wodociągowe, ośrodki zdrowia, świątynie, szkoły i drogi — uległa poważnym zniszczeniom. Ludność przesiedlona oraz gospodarstwa domowe wracające do swoich miejsc zamieszkania pozostają uwięzione w skrajnie niepewnych warunkach.
Ponowny konflikt i niestabilność polityczna dalej osłabiają odporność społeczności i ograniczają ich zdolność do odbudowy. Skutki wojny nakładają się dziś na nowe zagrożenia:
- Poważne wstrząsy klimatyczne: W następstwie warunków El Niño w 2026 roku nieregularne i krytycznie niskie opady w porze deszczowej Kiremt w strefach wschodniej, południowo-wschodniej i południowej Tigraju opóźniły siewy, zagroziły plonom oraz wyczerpały pastwiska i źródła wody. Co szczególnie znamienne: „148 kebele w regionie Tigraj nie doświadczyło w tym sezonie ani kropli deszczu” (por. Rezydent i Koordynator Pomocy Humanitarnej ONZ, Ozonnia Ojielo, 14 sierpnia 2026 r.).
- Ekstremalne zjawiska pogodowe: Niszczące, lokalne burze gradowe i gwałtowne wiatry spustoszyły pola uprawne, zniszczyły domy, zabiły zwierzęta hodowlane i uszkodziły infrastrukturę publiczną.
- Narastająca bezbronność: Połączony ciężar powojennej odbudowy, niestabilności politycznej, przesiedleń i ekstremalnej suszy wywołanej przez El Niño grozi wywołaniem katastrofalnego kryzysu humanitarnego, znacznie groźniejszego niż każdy z tych wstrząsów osobno.
Bez natychmiastowej interwencji rosnące ceny żywności i poważne jej braki zepchną kobiety, dzieci, osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami oraz przesiedlone rodziny na skraj przetrwania. Zwierzęta hodowlane już teraz cierpią z powodu ostrego niedoboru paszy i wody, co prowadzi do ich padania. Nie możemy czekać na pełnoskalowy głód, aby wreszcie zareagować. Czas działać jest teraz.
Wezwanie do solidarności i działania w odpowiednim czasie
Wyrażamy najgłębszą wdzięczność wszystkim naszym partnerom z Caritas oraz partnerom humanitarnym, którzy towarzyszyli nam z niezwykłym wsparciem w tych trudnych czasach, stojąc przy nas w duchu „GODNOŚCI, SOLIDARNOŚCI I OCHRONY ŻYCIA”.
Aby to niezbędne dzieło mogło być kontynuowane i rozszerzane, pilnie apelujemy do instytucji katolickich, konferencji episkopatów, zgromadzeń zakonnych, katolickich agencji humanitarnych (sieci Caritas), organizacji międzynarodowych, agencji ONZ oraz wszystkich ludzi dobrej woli, aby przełożyli solidarność na ratującą życie gotowość do działania.
Apelujemy o natychmiastowe wsparcie finansowe i materialne na:
- Ratunkową pomoc doraźną: pomoc żywnościową, transfery pieniężne, leki, żywienie interwencyjne i paszę dla zwierząt.
- Przygotowanie rolnictwa: nasiona odmian wczesnodojrzewających, opiekę weterynaryjną i pilne wsparcie hodowli, aby zapobiec utracie majątku.
- Usługi WASH (woda, warunki sanitarne i higiena): odbudowę zniszczonych systemów zaopatrzenia w wodę, awaryjny dowóz wody cysternami oraz wsparcie higieniczne.
- Ochronę i wsparcie psychospołeczne: ukierunkowaną opiekę nad osobami straumatyzowanymi, przesiedlonymi i szczególnie zagrożonymi.
- Środki utrzymania odporne na zmiany klimatu: inicjatywy wczesnej odbudowy, pomagające społecznościom przetrwać powtarzające się wstrząsy.
Wspólny imperatyw moralny
„Nie odmawiaj dobra tym, którym się ono należy, gdy masz możność działania.” (Prz 3, 27)
Znaki ostrzegawcze w naszych kebele i woredach są jednoznaczne. Wczesne działanie już dziś chroni ludzką godność, zabezpiecza wątły majątek gospodarstw domowych, ratuje życie i zapobiega całkowitemu załamaniu społecznemu w przyszłości.
Prosząc o pomoc dla naszej własnej owczarni w Eparchii Adigrat — obejmującej cały Region Tigraj — naszą troską pasterską i modlitwą ogarniamy również tych, którzy żyją poza granicami naszej eparchii. Nosimy w sercach wszystkie społeczności i wszystkich ludzi w całej Etiopii i na całym świecie, którzy doświadczają podobnych utrapień: konfliktu, suszy, przesiedlenia i cierpienia wywołanego zmianami klimatu. Niech Bóg udzieli siły i ulgi każdej cierpiącej społeczności, a ludzkość niech zjednoczy się we wspólnej odpowiedzialności, aby przywrócić wszystkim pokój, godność i nadzieję.
Zachęceni matczyną opieką Naszej Pani, działajmy ze współczuciem i pośpiechem, aby zanieść nadzieję tym, którzy trwają w rozpaczy.
+ Abune Tesfaselassie Medhin Biskup Eparchii Adigrat
Ty też możesz pomóc!
- Dokonaj wpłaty jednorazowej lub zdecyduj się na comiesięczne wsparcie poprzez stronę caritas.pl/afryka
- Zrób BLIK na telefon o treści: AFRYKA, pod numer +48 668 07 00 00
- Wpłać dowolną kwotę przelewem tradycyjnym na konto: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 tytuł wpłaty: AFRYKA











