Ćwierć wieku temu była tu zwykła świetlica. Dziś to miejsce, które dla wielu dzieci stało się drugim domem. Klubowe Centrum Aktywności Dzieci i Młodzieży Caritas Archidiecezji Wrocławskiej świętowało jubileusz 25-lecia, gromadząc ludzi, których połączyła jedna idea: dawać dzieciom bezpieczną codzienność i realną szansę na lepszą przyszłość.
Ćwierć wieku historii, setki dzieci, dziesiątki wolontariuszy i jedno miejsce, które od lat daje bezpieczeństwo, ciepło i nadzieję. Klubowe Centrum Aktywności Dzieci i Młodzieży Caritas Archidiecezji Wrocławskiej – dawniej świetlica środowiskowa – świętowało jubileusz 25-lecia swojego istnienia. Uroczystość stała się nie tylko okazją do wspomnień, ale także do refleksji nad tym, jak ogromną rolę to miejsce odgrywa w życiu kolejnych pokoleń dzieci i rodzin.
Jubileusz zgromadził osoby, które na przestrzeni lat współtworzyły świetlicę przy Słowiańskiej 17: dawnych wychowawców, byłych i obecnych wolontariuszy, pracowników, rodziców oraz wychowanków – także tych, którzy przekraczali próg tego miejsca 25 lat temu. Wśród gości były również mamy dzieci, które dziś korzystają z zajęć w Klubowym Centrum, a same w dzieciństwie przychodziły tu po pomoc, wsparcie i zwyczajną obecność dorosłych. To spotkanie pokoleń najlepiej pokazało, że świetlica nie jest tylko instytucją, ale wspólnotą – miejscem, które zostaje w pamięci na całe życie.
Kreatywny program wychowanków
Centralnym punktem jubileuszu był program artystyczny przygotowany przez obecnych wychowanków. Dzieci zaprezentowały autorskie piosenki i wiersze opowiadające o codzienności Klubowego Centrum – o wspólnym odrabianiu lekcji, posiłkach, zabawie, rozmowach i poczuciu bezpieczeństwa.
Publiczności szczególnie spodobała się piosenka „Bum, świetlica”, do której dzieci same ułożyły tekst – radosny, pełen energii i wdzięczności za miejsce, które jest dla nich drugim domem. Wiele emocji wzbudziło także przedstawienie teatralne. Wychowankowie zaprezentowali własną interpretację bajki o Czerwonym Kapturku. W tej wersji głodny wilk okazał się osobą potrzebującą pomocy, którą babcia i Czerwony Kapturek – ubrany w strój w barwach Caritas – nie tylko nakarmili, ale i otoczyli troską. Przekaz był czytelny: pomoc, empatia i wrażliwość potrafią zmieniać los drugiego człowieka.
Podczas jubileuszu nie zabrakło wzruszających momentów. Uczestnicy mieli okazję obejrzeć zdjęcia z dawnych lat i porównać wydarzenia z przeszłości z tym, co obecnie dzieje się w świetlicy. Był też czas na dzielenie się wspomnieniami i refleksjami – zarówno z perspektywy wolontariatu, jak i bycia podopiecznym. Dorośli wychowankowie podkreślali, że to właśnie tutaj nauczyli się odpowiedzialności, współpracy i wiary we własne możliwości. Dla wielu z nich świetlica była też miejscem, które chroniło przed samotnością, zaniedbaniem czy niebezpiecznym podwórkiem.
Klubowe Centrum Aktywności dawniej i dziś
Na początku była to klasyczna świetlica środowiskowa, skierowana głównie do dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. Z biegiem lat miejsce to przeszło ogromną przemianę. Dziś Klubowe Centrum Aktywności nie stygmatyzuje i nie dzieli – przychodzą tu dzieci z różnych środowisk, a różnice społeczne przestają mieć znaczenie.
Klubowe Centrum Aktywności Dzieci i Młodzieży Caritas to nowoczesna przestrzeń wsparcia dla najmłodszych. Typowy dzień rozpoczyna się od odłożenia telefonów do koszyka – bez nich dzieci uczą się współpracy, rozmowy i bycia razem. Następnie przychodzi czas na ciepły posiłek, zajęcia tematyczne, warsztaty kulinarne, plastyczne, edukacyjne, spotkania z psychologiem czy wyjścia do instytucji kultury. Placówka nie tylko pomaga w nauce i rozwija zainteresowania, ale też chroni dzieci przed wykluczeniem społecznym, uzależnieniem od ekranów, brakiem relacji i zagrożeniami, które czyhają na ulicy. Prowadzone działania rozwojowe, profilaktyczne i edukacyjne poszerzają perspektywy młodych ludzi i pomagają im uwierzyć, że mogą chcieć od życia więcej.
Miejsce, które zostaje w sercu
Jubileusz 25-lecia pokazał, że Klubowe Centrum Aktywności Dzieci i Młodzieży Caritas to coś znacznie więcej niż placówka opiekuńcza. To przestrzeń relacji, zaufania i ciągłości – miejsce, do którego się wraca, nawet po latach. Słowiańska 17 to adres, który dla wielu oznacza początek zmiany. A jubileusz był najlepszym dowodem na to, że ta zmiana naprawdę się dokonuje – od 25 lat i wciąż trwa.





















