Sytuacja na Ukrainie jest wciąż dramatyczna, w związku z czym przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Tadeusz Wojda SAC, zwrócił się z prośbą do biskupów o przeprowadzenie w diecezjach, w niedzielę 15 lutego 2026 roku, po każdej mszy świętej, zbiórki na pomoc dla mieszkańców Ukrainy.
Wyrażam wdzięczność za inicjatywy solidarnościowe podejmowane w diecezjach katolickich w Polsce i innych krajach, które starają się pomóc ludności przetrwać ten okres wielkich mrozów – powiedział przewodniczący KEP przypominając słowa Ojca Świętego Leona XIV, wypowiedziane podczas audiencji generalnej w środę 4 lutego br.
Zebrane środki zostaną przekazane osobom poszkodowanym za pośrednictwem Caritas Polska. Niektóre diecezje podjęły już decyzję o przeprowadzeniu zbiórki na pomoc Ukrainie w innym terminie.
Rzecznik KEP o zbiórce na rzecz Ukrainy
Caritas pomaga nieprzerwanie już 4 lata
Caritas od początku zaostrzenia konfliktu na Ukrainie niesie wielowymiarową pomoc jej mieszkańcom: finansową w ramach programu Rodzina Rodzinie, rzeczową i psychologiczną. W ostatnich miesiącach, w partnerstwie z Caritas-Spes Ukraina wsparcie koncentruje się na zabezpieczeniu podstawowych potrzeb mieszkańców w związku z niskimi temperaturami. W atakowanych miastach ludzie pozostają bez dachu nad głową, bez wody i dostępu do energii elektrycznej, w ciągłym strachu. W obawie przed zamarznięciem wiele osób chroni się w np. metrze. Dzieci śpią w kurtkach i butach nie tylko z powodu zimna – alarm może wybudzić ludzi w środku nocy, a wtedy trzeba być gotowym do ucieczki.
Punkty Niezłomności, czyli sposób na przetrwanie
By wesprzeć mieszkańców Ukrainy – a są to przede wszystkim ludzie, którzy nie mieli możliwości opuszczenia kraju, czyli osoby starsze, chore, niepełnosprawne i ubogie – Caritas Polska współpracuje z Caritas-Spes w prowadzeniu Punktów Niezłomności, które stały się bastionami przetrwania dla tysięcy ludzi. Takie „wyspy ciepła” prowadzone są w Kijowie, Charkowie, Odessie, Chersoniu, Biłożerce, Czernihowie, Słowiańsku, Sumach, Pawłogradzie, Kamieńsku, Czerkasach, Zaporożu, Nikopolu i Konotopie.
Punkty Niezłomności to stacjonarne i mobilne centra przetrwania, w których można się ogrzać, zjeść ciepły posiłek, naładować telefon, by zadzwonić do bliskich. Każdego dnia wydawany jest w nich ponad tysiąc gorących posiłków i napojów (kawa, herbata), które pomagają się rozgrzać. Nie ma możliwości podgrzać jedzenia w domu, więc to jedyna szansa na zjedzenie czegoś ciepłego. Tam można otrzymać również pomoc rzeczową, która pomoże przetrwać mrozy w zimnych domach – śpiwory, koce, odzież termiczną.
Podczas gdy większość mieszkańców szuka ciepła w Punktach Niezłomności, w wielu domach rozgrywa się dramat, którego nie widać na ulicach. To los osób podłączonych do respiratorów, koncentratorów tlenu czy pomp infuzyjnych. Dla wielu to po prostu wyrok. Mobilne zespoły każdego dnia pokonują setki kilometrów, docierając do odciętych od świata wiosek, gdzie seniorzy i osoby chore czekają na pomoc – same nie są w stanie dotrzeć do miejsc oferujących wsparcie.

Miasta, w których działają Punkty Niezłomności















