Wśród nas są osoby cierpiące, chore i z niepełnosprawnościami, które potrzebują naszej pomocy, uwagi i modlitwy. Obchodzony dziś Światowy Dzień Chorego to okazja, by uwrażliwić nas na ich potrzeby.
XXXIV Światowy Dzień Chorego obchodzony jest pod hasłem „Miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka”. Z tej okazji, wzorem poprzedników, papież Leon XIV wystosował orędzie, w którym przywołuje obraz miłosiernego Samarytanina, aby na nowo pokazać piękno miłości i społeczny wymiar współczucia oraz zwrócić uwagę na potrzebujących i cierpiących:
Jesteśmy zanurzeni w kulturze prędkości, natychmiastowości, pośpiechu, a także odrzucenia i obojętności, która uniemożliwia nam podejście i zatrzymanie się w drodze, aby dostrzec potrzeby i cierpienia, które nas otaczają. Przypowieść opowiada, że Samarytanin, widząc rannego, nie „minął go”, ale wejrzał na niego spojrzeniem otwartym i uważnym, spojrzeniem Jezusa, który doprowadził go do ludzkiej bliskości i solidarności. Samarytanin „zatrzymał się, zbliżył się do niego, osobiście go leczył, zapłacił z własnej kieszeni i zaopiekował się nim. Przede wszystkim (…) dał mu swój czas”. Jezus nie uczy, kim jest bliźni, ale jak stać się bliźnim, to znaczy, jak stać się bliskim.
Wezwani do wspólnej misji opieki nad chorymi
Ojciec Święty podkreślił, że prawdziwa miłość nie jest bierna, pozbawiona działania. To nie sentymentalizm, ale głębokie zaangażowanie. Wymienił też osoby, których posługa powinna być właśnie tego rodzaju – to nie tylko pracownicy służby zdrowia, ale każdy, kto ma obok siebie, w rodzinie kogoś chorego, potrzebującego nie tylko zabezpieczenia podstawowych potrzeb, ale też prawdziwej obecności drugiego człowieka:
Mając doświadczenie jako misjonarz i biskup w Peru, sam przekonałem się, jak wiele osób dzieli się miłosierdziem i współczuciem na wzór Samarytanina i właściciela gospody. Członkowie rodziny, sąsiedzi, pracownicy służby zdrowia, osoby pracujące w duszpasterstwie służby zdrowia i wielu innych, którzy zatrzymują się, podchodzą, leczą, niosą, towarzyszą i ofiarowują to, co mają, nadają współczuciu wymiar społeczny.
W ten sposób Papież zaznaczył, że misja miłosierdzia wspaniale realizuje się w sieci relacji, gdy wykracza poza zaangażowanie jedynie indywidualne. Dodał też – posługując się cytatem ze św. Cypriana – że to sposób, by sprawdzić, jaki jest stan zdrowia społeczeństwa: Ta zaraza, która wydaje się tak straszna i śmiertelna, wystawia na próbę sprawiedliwość każdego człowieka i sprawdza ducha ludzi, czy zdrowi służą chorym, czy krewni szczerze się miłują, czy panowie mają litość dla chorych sług, czy lekarze nie opuszczają chorych, błagających o pomoc.
Pełna treść Orędzia Ojca Świętego Leona XIV z okazji XXXIV Światowego Dnia Chorego

Zaangażowanie Caritas: blisko 200 placówek opiekuńczych
Ojciec Święty wskazała też, że opieka nad chorymi to nie tylko istotna części misji Kościoła, ale autentyczne działanie kościelne. Caritas, jako organizacja kościelna, w swoim DNA niejako ma wpisaną misję niesienia pomocy chorym, starszym i cierpiącym, która widoczna była już w zaczątkach działania Caritas. Dzisiaj Caritas w Polsce kontynuuje to zadanie prowadząc placówki służące tym, którzy potrzebują opieki i prawdziwego zaangażowania ze strony tych, którzy im służą. Caritas diecezjalne w Polsce:
- wspierają i otaczają opieką chorych w 185 placówkach opieki długoterminowej i 62 placówkach opieki hospicyjnej i paliatywnej
- pomagając 30 000 pacjentów placówek Caritas rocznie
- zatrudniając około 2300 pracowników w placówkach i współpracując z ponad 1700 wolontariuszami wspierającymi placówki.
Światowy Dzień Chorego to święto obchodzone 11 lutego ustanowione przez papieża Jana Pawła II 13 maja 1992 r. św. Jan Paweł II. w liście do kard. Fiorenzo Angeliniego, będącego wówczas przewodniczącym Papieskiej Rady Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia. Miało to miejsce w 75 rocznicę objawień fatimskich i w 11 rocznicę zamachu na życie Jana Pawła II.









