Zarówno Caritas jak i instytucja Rzecznika Praw Obywatelskich na co dzień pomagają ludziom. Nasze instytucje łączy misja: wspieranie osób wykluczonych społecznie, w tym także dbanie o ich godność i prawa im przysługujące. Biuro Rzecznika i Caritas Polska funkcjonują od 25 lat. To dobra okazja do podsumowań oraz propozycji wyzwań na kolejne lata. Z prof. Ireną Lipowicz, Rzecznikiem Praw Obywatelskich rozmawia Marta Walasik-Sałek.

Prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich
Prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich

Z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się obywatele?

W 2014 roku, podobnie jak w latach ubiegłych, w skargach zgłaszanych przez obywateli dominowała problematyka z zakresu prawa karnego, administracyjnego i gospodarczego. Często poruszane były problemy dotyczące prawa pracy i zabezpieczenia społecznego. Jeśli chodzi o konkretne przykłady, warto zwrócić uwagę na to, że coraz więcej obywateli skarży się na zbiurokratyzowany, nieefektywny i mało przyjazny pacjentom system ochrony zdrowia. Wskazują oni m.in. na odległe terminy udzielania świadczeń i problemy z dostępem do lekarzy specjalistów. Od wielu lat sygnalizowane są również problemy związane z przewlekłością postępowań sądowych. Duża ilość wniosków dotyczy kwestii mieszkaniowych, co wynika m.in. z faktu, że samorządy terytorialne często nie radzą sobie z tym problemem i tworzą kolejne listy osób – nieraz latami – oczekujących na przyznanie lokalu socjalnego. Istotny problem stanowi również brak kompleksowego uregulowania prawnego procesu reprywatyzacji. W wyniku tego zaniedbania mamy coraz częściej do czynienia z firmami niejako „kolekcjonującymi roszczenia”, uprawiającymi ten proceder na masową skalę. W efekcie dochodzi do konfliktów pomiędzy nowymi właścicielami nieruchomości a lokatorami, których obecne prawo nie chroni w wystarczający sposób. Warto wskazać także na inną, bardzo istotną kwestię – wciąż na wysokim poziomie utrzymuje się liczba spraw, w których osobom zwracającym się do Rzecznika udzielana jest prosta informacja prawna, jakie środki działania im przysługują. I to jest właśnie jedna z największych słabości polskiego systemu prawnego: brak powszechnego dostępu do pomocy i informacji prawnej. Mam nadzieję, że przygotowana przez Ministra Sprawiedliwości i znajdująca się obecnie w parlamencie nowa ustawa, w tym względzie poprawi sytuację, bez eliminacji już istniejących form pomocy.

Caritas wspiera osoby z niepełnosprawnościami aktywizując je zawodowo. Ta grupa społeczna jest równie ważna dla Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak Pani zdaniem zmieniła się sytuacja tej grupy społecznej? Jakie problemy są nadal do rozwiązania?

Widzimy, że stopniowo zmienia się podejście do niepełnosprawności – zaczyna dominować model społeczny, w którym akcent położony jest na bariery istniejące w środowisku, odchodzi się natomiast od pojmowania niepełnosprawności jako tylko „kwestii medycznej”. Taką filozofię, że osoby z niepełnosprawnościami są podmiotem, a nie przedmiotem praw promuje też Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, ratyfikowana przez Polskę w 2012 r.  Niestety, zmiany w myśleniu i mentalności przebiegają wolno, a już naprawdę z trudem przekładają się na nowelizację prawa czy rozwiązania praktyczne. W mojej działalności spotykam się z tym nader często – prawo dotyczące osób z niepełnosprawnością nie nadąża za ewolucją poglądów i postaw w społeczeństwie. Wciąż istnieje kilka palących kwestii, zwłaszcza w zakresie dostosowania polskiego ustawodawstwa do standardów międzynarodowych. Pierwszą z nich jest problem ubezwłasnowolnienia, które jako takie należałoby znieść i wprowadzić w to miejsce różnorodne formy wsparcia, np. oparte na tzw. modelu wspieranego podejmowania decyzji. Co prawda, w Ministerstwie Sprawiedliwości toczą się aktualnie prace nad nowelizacją przepisów w tym zakresie, jednak na razie trudno ocenić, czy tą drogą będziemy w stanie w pełni wprowadzić standardy wyznaczone w Konwencji ONZ.

Inną kwestią, na którą chciałabym zwrócić uwagę, jest tzw. edukacja włączająca, której celem jest umożliwienie jak największej grupie uczniów – i to na każdym etapie edukacyjnym – kształcenia się w szkołach powszechnych możliwie blisko ich miejsca zamieszkania. Istotne jest również zwiększenie zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, poprzez ich udział w otwartym rynku pracy. Niestety, obecnie wskaźnik zatrudnienia tych osób w Polsce należy do najniższych w Europie.

Moim zdaniem, powinniśmy także zmienić system opieki – konieczne jest odejście od formy instytucjonalnej na rzecz opieki świadczonej na poziomie lokalnych społeczności (tzw. deinstytucjonalizacja). Zapewni to lepszą znajomość potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a tym samym umożliwi ich skuteczniejsze zaspokajanie. Czas gigantycznych domów opieki już przeminął.

Niezbędne jest również zapewnienie lepszej ochrony przed dyskryminacją. Obecnie Ustawa o równym traktowaniu zakazuje dyskryminacji w różnych obszarach życia społecznego m.in. ze względu na rasę, narodowość czy pochodzenie etniczne. Jednak w taki sposób nie są w niej chronione prawa osób z niepełnosprawnościami. W mojej opinii, należy zapewnić większą skuteczność środków ochrony prawnej, które zagwarantują przestrzeganie zasady równego traktowania.

Z obserwacji Caritas wynika, że coraz częściej w grupie osób wykluczonych społecznie znajdują się seniorzy. Jakie wyzwania stoją przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich w tej kwestii?

Doskonale zdaję sobie sprawę z wagi problemu, dlatego od początku mojej kadencji ochronę praw osób starszych uczyniłam jednym z trzech priorytetów. W Biurze RPO stale obserwujemy prace legislacyjne dotyczące tej tematyki, przeprowadzamy badania antydyskryminacyjne, organizujemy konferencje, publikujemy raporty i poradniki dla osób starszych. Na przykład, w kwietniu br. zakończyliśmy I edycję projektu Złota Księga Dobrych Praktyk, którego celem jest wypromowanie szczególnie wartościowych inicjatyw na rzecz seniorów. Dotyczą one m.in. wydłużania aktywności osób starszych, integracji międzypokoleniowej, tworzenia przyjaznej seniorom przestrzeni publicznej. Zgłoszono ponad 100 projektów zrealizowanych przez organizacje społeczne, pracodawców, instytucje publiczne i jednostki samorządu terytorialnego. Zwycięzcy to m.in. Gmina Gogolin za projekt „Koperta na Jesień Życia”, Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Nasze Prostki” za inicjatywę Projekt „Seniorzy na scenę!”, czy Urząd m.st. Warszawy za projekt „eSenior, czyli Warszawa Przyjazna Wiekowi”. Bardzo zależy mi na promowaniu właśnie takich pozytywnych przykładów działania. Jeśli mówimy o aktywizacji osób starszych, to coraz częściej w wielu gminach i miastach tworzone są tzw. rady seniorów. Obecnie trwają dyskusje dotyczące ich struktury i kompetencji. W mojej opinii, każdy z przyjętych modeli (np. rada starszych lub rada na rzecz starzejącego się społeczeństwa, w której skład wchodzą eksperci w różnym wieku) ma szansę dobrze spełniać swoją rolę, o ile samorząd będzie faktycznie otwarty na efektywną współpracę. Jeśli chodzi o problemy osób starszych, to kluczowe jest właściwe podejście różnych instytucji życia publicznego i gospodarczego. Dostaję wiele skarg od seniorów, że często nie są w stanie zrozumieć ukrytego znaczenia proponowanych im warunków umowy np. w sprawie kredytu czy telefonu. Coraz większym problemem są też sytuacje, gdy akwizytor przychodzi do ich domu, proponuje kupno garnków za kilka tysięcy złotych i daje do podpisania umowę, od której później rzekomo nie można odstąpić. Pamiętajmy, że mamy na to 14 dni. Niestety, często w takich przypadkach mogę tylko apelować o rozwagę. Staram się także oddziaływać na decydentów, aby przeprowadzali niezbędne zmiany w prawie i praktykach firm. Kluczowe jest jednak zapewnienie spójnego systemu wsparcia dla seniorów, opartego o zasady godnego i równego traktowania.

Konflikty we wschodniej Ukrainie oraz sytuacja migrantów próbujących przedostać się do Europy przez Morze Śródziemne zobowiązały władze UE do większego zaangażowania państw członkowskich na rzecz zjawiska migracji. Z jakimi problemami migrantów przebywającymi w Polsce spotyka się Rzecznik Praw Obywatelskich oraz jak im przeciwdziała?

Migracje są dziś jednym z poważniejszych wyzwań, z jakimi muszą się zmierzyć europejskie państwa, w tym Polska. Wydarzenia na Ukrainie skłoniły mnie do wystąpienia do wielu instytucji publicznych z pytaniem, czy dysponują odpowiednimi środkami i infrastrukturą niezbędną do zapewnienia przybywającym uchodźcom należnej pomocy socjalnej. Ponadto, w związku z dużą liczbą składanych przez cudzoziemców wniosków o wydanie zezwoleń na pobyt w Polsce, otrzymywałam niepokojące informacje o sytuacji panującej w Wydziale Spraw Cudzoziemców Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. Wskazywano m.in. że ogromne kolejki są źródłem dochodu dla grup nieformalnych pośredników, którzy zajmowali określone miejsca w kolejce, by później jest odsprzedawać. W tej sprawie zwróciłam się do Ministra Spraw Wewnętrznych z prośbą o niezwłoczne podjęcie działań usprawniających. Zajęłam się również kwestią podejścia państwa polskiego do migrantów – obywateli UE, którzy z różnych przyczyn nie są w stanie uregulować swojego pobytu na terytorium Polski. Obecnie oczekuję na zakończenie prac nad przygotowywanym przez resort spraw wewnętrznych „vademecum” postępowania wobec tej grupy cudzoziemców, które będzie rozpowszechniane wśród jednostek samorządu terytorialnego i organów administracji publicznej. Zwróciłam ponadto uwagę na kwestię realizacji prawa małoletnich cudzoziemców do edukacji. Dzieci przebywające w strzeżonych ośrodkach nie mają możliwości kształcenia, dlatego też wielokrotnie apelowałam o wprowadzenie ustawowego zakazu umieszczania osób małoletnich oraz ich opiekunów w ośrodkach strzeżonych. Ze skarg wpływających do Biura RPO wynika również, że w wielu przypadkach sądy, rozpatrujące wnioski o wydanie postanowienia w spawie umieszczenia cudzoziemców w ośrodku, nie brały pod uwagę możliwości zastosowania innych, alternatywnych środków. Po mojej interwencji, Ministerstwo Sprawiedliwości wnioskowało o uwzględnienie tej tematyki w szkoleniach dla sędziów. Na koniec chciałabym zauważyć także, że bardzo ważna była niedawna abolicja dla cudzoziemców. Pozwoliła ona wielu osobom na zalegalizowanie swojego pobytu w Polsce.

Pod koniec kwietnia Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich było gospodarzem X Seminarium Rzeczników Praw Obywatelskich z całej Europy. Jakie najważniejsze kwestie zostały poruszone podczas tego wydarzenia?

Przede wszystkim ogromnie się cieszę, że po praz pierwszy Krajowe Seminarium Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Obywatelskich odbyło się w Polsce, to dla nas bardzo ważne wyróżnienie. Niezwykle istotne było dla mnie również to, że zgodzono się na zaproponowane przez nas tematy dyskusji tzn. prawa osób starszych, niepełnosprawnych, mniejszości narodowych i cudzoziemców, czyli trzy priorytety mojej kadencji. Seminarium służyło przede wszystkim wymianie doświadczeń w walce z przejawami dyskryminacji wobec tych grup i przedstawieniu propozycji, które umożliwią skuteczniejsze działanie ombudsmanów w tym zakresie. Omawiając kwestie związane z migracjami, Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich Emily O’Reilly zaprezentowała raport dotyczący przestrzegania praw człowieka podczas organizowania tzw. lotów deportacyjnych, gdy cudzoziemcy są przymusowo odsyłani do kraju pochodzenia. Wymieniono także różne, praktyczne doświadczenia skutecznego pomagania ludziom. Dwudniowe obrady zakończyliśmy z przeświadczeniem, że ściślejsza współpraca m.in. dotycząca wymiany dobrych praktyk i ważnych informacji, umożliwi skuteczne realizowanie zadań krajowych rzeczników praw obywatelskich. Ustaliliśmy również, że konieczne jest lepsze współdziałanie ombudsmanów z organami Unii Europejskiej, które czasem w najlepszej wierze ograniczają kompetencje rzeczników na rzecz nowych organów. Mówiliśmy także o potrzebie upowszechniania wiedzy o Europejskim Rzeczniku Praw Obywatelskich, bo obywatele UE wciąż niewiele o nim wiedzą. Seminarium to sukces, za który jestem wdzięczna współpracownikom. Zakończyła je wizyta naszych gości w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Wielu rzeczników było tam po raz pierwszy i było to dla nich trudne przeżycie. Złożyliśmy wspólną deklarację, że nie ma lepszej odpowiedzi na zbrodnie, ludobójstwo i zbrojną agresję niż przestrzeganie praw człowieka, dlatego jako reprezentanci urzędów Ombudsmana w krajach europejskich domagamy się od wszystkich parlamentów, rządów i przywódców naszego kontynentu większej determinacji i skuteczności w realizacji tych praw.

Rozmawiała Marta Walasik-Sałek

W ciągu 25 lat działalności Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Trybunału Konstytucyjnego 408 wniosków o stwierdzenie niezgodności przepisów z Konstytucją. Podjął też ponad blisko 7 tys. spraw z własnej inicjatywy. Do 2012 roku przyjęto w Biurze RPO ponad 100 tys. interesantów. Udzielono też 296 710 informacji prawnych drogą telefoniczną. Każdego roku do RPO wpływa ponad 50 tys. spraw.

Tekst ukazał się w numerze 2/2015 Kwartalnika „Caritas”

***

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl

pomagam2_728x90_2